# Aktualności

29.02.24

Mistrzowski set z Marką KRISPOL: Czas na gwiezdne wojny w PlusLidze i TAURON Lidze!

Nadszedł najważniejszy moment siatkarskiego sezonu ligowego w Polsce. Rozpoczyna się walka o medale, awans do Ligi Mistrzów i Ligi Mistrzyń, zarówno w PlusLidze, jak i w TAURON Lidze. Czekają nas olbrzymie emocje, a ich przedsmak poznaliśmy w niesamowitych ćwierćfinałach. U panów w dwóch parach musiał rozstrzygać piąty mecz, wśród pań poza wielką grą są mistrzynie Polski z Polic!

Rusza wielka gra w PlusLidze i w TAURON Lidze. W najbliższych tygodniach poznamy najlepszych z najlepszych – mistrzów Polski i mistrzynie Polski oraz zespoły, które będą nas reprezentować w Champions League. Chętnych do triumfu nie brakuje, choć te play-offy już pokazały, że można liczyć na sensacje. Szczególnie, jeśli weźmie się pod lupę TAURON Ligę. W niej zajmujący szóstą pozycję po fazie zasadniczej zespół Grot Budowlanych Łódź wyeliminował aktualne jeszcze mistrzynie Polski – Grupę Azoty Chemika Police. Łodzianki zwyciężyły w decydującym starciu w Szczecinie, wygrywając całą rywalizację 2-1 i sprawiając największą sensację w historii zawodowej ligi kobiecej!

To właśnie jest piękno sportu, a dla mnie jako trenera zwycięstwo nad drużyną, którą większość ludzi przed rozpoczęciem rywalizacji już widziało w czwórce faktycznie daje dużą satysfakcję – mówi dla strony klubowej Maciej Biernat, trener Grot Budowlanych. – Wyeliminowanie Chemika to niewątpliwie wielka sprawa, ale przed nami teraz to co najważniejsze, czyli gra o medale i na tym się maksymalnie skupiamy – dodaje szkoleniowiec, którego zespół w półfinale zmierzy się z Developresem BELLA DOLINA Rzeszów.

Maciej Biernat
Trener Grot Budowlanych

Pracowaliśmy mocno, przygotowywaliśmy się pod kątem rywalek, żeby wiedzieć jakie są największe atuty Budowlanych. Na pewno dziewczyny mogły się regenerować i do półfinału przystąpią na świeżości. Był czas na przygotowania, a do tego plan jest idealny, bo zaczynamy meczem u siebie. Melis Durul i Monika Fedusio to najważniejsze opcje ataku w Budowlanych i dwie najbardziej skuteczne zawodniczki. Musimy je zatrzymać – trener zdradza pomysł na rywalki.

Stephane Antiga
Trener Developresu

W drugiej parze zmierzą się liderki po fazie zasadniczej TAURON Ligi – ŁKS Commercecon Łódź z BKS-em BOSTIK Bielsko-Biała, jednym z oczarowań tego sezonu. Co ciekawe, to zespół BKS-u jest najbardziej utytułowany z grona półfinalistów – ma na koncie osiem mistrzostw Polski, podczas gdy ŁKS dwa, a Grot i Developres jeszcze złota nie zdobyły. W ostatnich dziesięciu sezonach aż 8 razy wygrywał w TAURON Lidze, wspieranej przez Markę KRISPOL, Grupa Azoty Chemik Police. Tylko raz, po jego powrocie do elity (2013 rok), w sezonie 2018-2019, mistrzostwo wywalczył ŁKS. Po wyjątkowym, derbowym finale z Grotem – tym samym zespołem, który wyeliminował Chemika, ale wtedy w półfinale, a tym razem w ćwierćfinale. Warto jednak zwrócić uwagę, że BKS ma wprawdzie wspaniałą kolekcję medalową, lecz ostatni triumf odniósł już dość dawno temu, bo w 2010 roku.

Jest pięknie, a może być cudownie – cieszy się Aleksandra Jagieło, prezes BKS BOSTIK Bielsko-Biała. – Plan przed sezonem zakładał 5-6 miejsce, a już jesteśmy w czwórce. Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia, mamy waleczny zespół, więc mamy prawo marzyć o medalu. Jeśli to się uda to będzie oznaczało także powrót do Bielska-Białej Ligi Mistrzyń. Chciałabym mieć taki powód do „zmartwień”.

Aleksandra Jagieło,
Prezes BKS BOSTIK Bielsko-Biała

Walka o medale w TAURON Lidze rozpoczyna się w piątek 21 kwietnia, gdy Developres BELLA Dolina podejmie Grot Budowlanych (drużyny grają do dwóch wygranych spotkań, początek meczu o godz. 17.30), w sobotę z kolei w Łodzi starcie ŁKS Commercecon z BKS BOSTIK (17.30). Wszystkie mecze półfinałowe do obejrzenia na sportowych kanałach Polsatu.

Tak samo będzie z transmisjami w męskiej lidze – wszystkie mecze w Polsacie Sport. W PlusLidze obyło się bez sensacji, bowiem do półfinałów – ale nie bez wielkich emocji – awansowały cztery czołowe ekipy po zakończeniu fazy zasadniczej. Aluron CMC Warta Zawiercie i Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle toczyły wspaniałe, pięciosetowe boje o awans do czołowej czwórki, pokonując odpowiednio Indykpol AZS Olsztyn i Projekt Warszawa. Tylko Asseco Resovia Rzeszów i Jastrzębski Węgiel wygrały po trzech spotkaniach.

Nie wiem, czy było słychać, ale po zakończeniu piątego meczu pospadały nam chyba jakieś głazy z piersi – tak Dawid Konarski z Aluronu CMC podsumował niesamowicie wyrównaną rywalizację z Indykpolem AZS, zakończoną wygraną zawiercian w decydującym meczu 3:1. – Olsztyn postawił nam kapitalnie wysokie warunki, trochę się tego spodziewaliśmy, bo w rundzie zasadniczej dwukrotnie z nimi przegraliśmy. To piąte spotkanie było z gatunku: albo gramy o medale i wszyscy się cieszymy, albo czarna rozpacz – dodaje Konarski, którego zespół już w sobotę zmierzy się przed własną publicznością z finalistą Ligi Mistrzów 2023 Jastrzębskim Węglem. W drugiej parze Asseco Resovia Rzeszów podejmuje drugiego finalistę Ligi Mistrzów 2023 – Grupę Azoty ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Ci ostatni od 2016 roku triumfowali w PlusLidze, wspieranej przez Markę KRISPOL, aż czterokrotnie, są aktualnymi mistrzami Polski i dwukrotnym z rzędu zdobywcą Champions League!

Dawid Konarski
Siatkarz Aluronu CMC

W składach wszystkich półfinalistów aż roi się od gwiazd, zarówno polskich, jak i zagranicznych. W walce o medale mistrzostw Polski zobaczymy ośmiu aktualnych wicemistrzów świata –  Aleksander Śliwka, Łukasz Kaczmarek, Marcin Janusz (ZAKSA), Paweł Zatorski, Jakub Kochanowski (Asseco Resovia), Tomasz Fornal, Jakub Popiwczak (Jastrzębski) oraz Bartosz Kwolek (Aluron CMC). Będzie także trzech aktualnych mistrzów olimpijskich – Benjamin Toniutti, Trevor Clevenot i Stephan Boyer (wszyscy Jastrzębski). Do tego plejada znakomitych zagranicznych graczy, z reprezentantami USA na czele. Można i należy się spodziewać kompletów w halach, rekordowych oglądalności w Polsacie Sport, no i oczywiście kapitalnego poziomu sportowego oraz wyjątkowych emocji. U panów w półfinale gra się do trzech wygranych meczów, pierwsze starcia w Rzeszowie i w Zawierciu już w sobotę i w niedzielę, odpowiednio od godz. 14.45 i 20.30.

Czas na prawdziwe święto ligowej siatkówki, zarówno u pań, jak i u panów. Spodziewam się wielkich widowisk, mnóstwa emocji i jestem dumny, że nasze siatkarki i siatkarze tworzą tak fantastyczne spektakle. Spodziewam się wielu zwrotów akcji, zaciętej walki o awans do finału i już się nie mogę doczekać pierwszych meczów. Sezon, jak przed rokiem, podsumujemy na uroczystej ligowej Gali, która odbędzie się 23 maja.

Artur Popko
Prezes Polskiej Ligi Siatkówki
Zapisz się na nasz newsletter

To najprostszy sposób by być na bieżąco z promocjami.